ZA BEZPIECZEŃSTWO ENERGETYCZNE WASZE I NASZE BÓJ TO ICH JEST OSTATNI
5 Wrz, 12:16 Robert Gwiazdowski
Na pierwszych stronach gazet (i to nie tylko w Polsce) triumfalne artykuły o sukcesie w Brukseli: Unia przemówiła jednym głosem w sprawie Gruzji! To był rzeczywiście duży sukces. Największym było to, że jednym głosem przemówili Prezydent Kaczyński i Premier Tusk. No może nie do końca „mówili” – sukcesem było to, że tym razem ugryźli się w język i nie mówili tego, co chcieliby powiedzieć.
W dzień po tym niebywałym sukcesie, w rogu dwudziestej piątej strony jednej z gazet taka oto informacja: „Parlament Grecji ratyfikował umowę z Rosją o wspólnej budowie gazociągu South Stream”. W lipcu ratyfikował ja już parlament w Bułgarii. Musi to zrobić jeszcze Serbia. Ciekawe czy to zrobi? Po tym jak Rosja wsparła Serbię w sprawie Kosowa obstawiam, że tak!
Ale za to pojawiła się „nadzieja” na północy. Otóż konsorcjum North Stream planuje przenieś trasę gazociągu na południe od Bornholm-u. Wcześniej już były takie plany, ale zostały zmienione, gdy się okazało, że wytyczono trasę przez pas wód, o które od lat spiera się Polska z Danią. Ogłosiliśmy to (nie pierwszych, a jakże, stronach gazet) jako wielki sukces Polski – „nic o nas bez nas”. Rosjanie z Niemcami próbowali przesunąć trasę gazociągu, ale im się nie udało, teraz wracają do wariantu „południowego” obejścia Bornholmu, ale już po bezspornie duńskich wodach terytorialnych. Więc wstąpiła w niektórych nadzieja, że Duńczycy postanowią „umrzeć za Katyń " i zablokują inwestycję. Tymczasem Dania doskonale wie co znaczy infrastruktura i możliwość różnych połączeń. Kilka dni temu podpisała z Niemcami porozumienie o budowie nad Bałtykiem dwudziesto-kilometrowego, dwukondygnacyjnego, mostu samochodowo-kolejowego nad cieśniną Bełt Fehmarn, który połączy położony na niemieckiej wyspie Fehmarn port w Puttgarden z duńską wyspą Lolland. Plany przewidują budowę czteropasmowej autostrady i dwutorowej linii kolejowej. Więc skąd ta nadzieja, że Premier Anders Fogh Rasmussen okaże się głupszy niż Premier Kostas Karamanlis i będzie blokował inwestycyjne plany swojego gospodarczego partnera – czyli Niemiec. Zwłaszcza, że Duńczycy, podobnie jak Norwegowie, traktują swoje zasoby gazu jako polisę dla przyszłych pokoleń i doskonale potrafią wyważyć bierzący interes w podwyższaniu cen gazu, z długofalowym interesem rozwoju gospodarki. Więc rosyjsko-niemiecki gazociąg w niczym nie będzie im przeszkadzał.
Dla kontrastu, w innej gazecie taka oto informacja (też małym drukiem – bo to żaden news w porównaniu z więzieniami CIA czy immunitetem pana Ziobro): „Ospraie Management LLC, firma inwestycyjna prowadzona przez Dwighta Andersona, zamknie swój największy fundusz hedingowy… z powodu spadku cen surowców na światowych giełdach” (podkreślenie moje). To jest bardzo „zła wiadomość dla sektora naftowego”, bo skoro Dwight Anderson uznał, że dalej już się nie da cen ropy „pompować”, to mogą one nie wrócić do poziomu z końca drugiego kwartału.
5 Wrz, 12:16 Robert Gwiazdowski
Ocena: 3,00
Liczba ocen: 1,00
Dodaj komentarz Komentarze czytelników
0 komentarzy [obserwuj nowe]
Brak komentarzy.
Najnowsze komentarze do posta